W listopadzie w Sherlocku zrobi się… smakowicie!
Na jeden tydzień zamieniamy nasze sale w małe kuchnie i sprawdzamy, czy język obcy przydaje się również wtedy, kiedy trzeba przeczytać przepis, poprosić o miskę, ustalić, kto kroi pomidory i wyjaśnić koledze, że to naprawdę miała być tylko jedna łyżka!
Będziemy poznawać przepisy i smaki z różnych stron świata, uczyć się kulinarnego słownictwa, planować, przygotowywać, próbować i – przede wszystkim – dużo rozmawiać w językach, których uczymy się w Sherlocku.
Na koniec? Wspólna degustacja, klasowy piknik i nasza Sherlock Taste Map, która pokaże, dokąd udało nam się kulinarnie dotrzeć w ciągu jednego tygodnia.
Bo języka najlepiej uczyć się wtedy, kiedy naprawdę jest do czegoś potrzebny.
A czasem jest potrzebny po prostu po to, żeby wiedzieć, kto miał przynieść ser.
Wydarzenie odbywa się w ramach regularnych zajęć i jest przeznaczone dla wszystkich grup Sherlocka.








